Dzieci po polsku – jak tego nie robić?

  • Wie Pani, jak to jest. Oboje wiemy. Ja mam dzieci, pani ma dzieci, no bo wiadomo, swoje lata mamy.. – słyszę w słuchawce od Pana, którego znam od lat, nic a nic o nim nie wiem, jak on o mnie.

-Jak to nie macie dzieci? To kto się wami na starość zajmie? – rzuca zbulwersowana nowa znajoma.

Nie polemizuję. Nie chce mi się. Mam bloga.

Czytaj dalej „Dzieci po polsku – jak tego nie robić?”

Reklamy