W ułamku sekundy zawala się świat

Są chwile, które szczerze chwytają za serce i niestety niektóre na smutno.

Chyba każdy słyszał, czytał, że zginął w wypadku synek Filipa Chajzera. Ja się dowiedziałam z jego strony na facebook. Na tamtą chwilę zrobiło mi się po prostu smutno. Jak to ja, żadnych świeczek czy komentarzy, bo co tu komentować w takiej chwili. Potem, gdzieś mi się przewinęło przed oczami, że podobno ta okoliczność również wygenerowała jakiś hejt. No debili nie brakuje, nawet nie szukałam źródeł i nie miałam ochoty sprawdzać, o co chodzi.

Ostatnio zaczęłam nadrabiać lekturę zaległych magazynów „Skarb” (jest całkiem w porządku jak na drogeryjny magazyn), a w jednym z nich wywiad z p. Filipem. I słowa o synu. I ta fajna nadzieja na przyszłość. I ścisnęło mnie za serce konkretnie, bo…

Czytaj dalej „W ułamku sekundy zawala się świat”