Kiedy się leczyć psychicznie?

MSN od którego zaczynam czasami dzień, zamieścił zestawienie Gwiazdy vs choroby psychiczne. Nikogo na pewno nie dziwi, że ludzie sztuki mają wrażliwość, która wystawia ich na większe ryzyko zachorowania na depresję. Wszelkie zaburzenia psychiczne są wpisane często w życie ludzi o określonej wrażliwości. Niektórzy nabywają odporność, tworzą skórę twardą jak u smoka,  za którą spokojnie się chronią, jak w zbroi, niektórzy nie nabywają tej odporności nigdy. I cierpią z uśmiechem na ustach.

Zamiast się leczyć.

Czytaj dalej „Kiedy się leczyć psychicznie?”

Uśmiechnij się, bo martwienie jest bez sensu

  • A Ty się nie martwisz? – zapytała Karolina* po tym, gdy w ciągu 30 sekund wymieniła mi kilkanaście punktów, którymi się w życiu martwi. 99,9% to takie, na które nie ma wpływu, albo które wynikają w głównej mierze z jej podejścia. – Nie – odparłam świdrując ją wzrokiem. – O nic?? – dopytała.

Czytaj dalej „Uśmiechnij się, bo martwienie jest bez sensu”

Decyduj o swoich ideałach

Będzie bardziej Coehlowo niż zazwyczaj, ale mam wewnętrzną potrzebę. To takie silne coś, co nie pozwala odpuścić. Kto ma bloga, albo coś w tym stylu, ten wie.

No to idziemy z tematem.

Są ludzie, którzy budują swoje życie na cudzych opiniach. I są 3 rodzaje:

  1. Pierwsza grupa to ci, którzy tego świadomie i z premedytacją chcą. Kochają wręcz, gdy ktoś decyduje za nich. Decydowanie, wybieranie ich męczy, denerwuje, stresuje. Nie chcą, nie lubią i szukają kogoś, kto za nich zdecyduje. I są w tym szczęśliwi.
  2. Ludzie, którzy kierują się cudzym zdaniem, chociaż tego wcale nie chcą. Tzn. w danym momencie czy sprawie po prostu ulegają chwili. Nie lubią odmawiać, nie lubią sprawiać przykrości i przez to są sami szalenie nieszczęśliwi, bo nie ma w tym wszystkim miejsca na ich własną decyzję, czy opinię.

  3. To mieszanka 1 oraz 2.

Tym czwarty doskonale wie, jak tego unikać, bo wie, czego chce i nie ma nawet pomysłu, aby pytać innych „jak żyć?”, albo żyć tak, jak inni to sobie wyobrażają. Typ czwarty ma pomysł na siebie i lubi flirtować ze światem cudzych opinii. Nic ponad to.  Dzięki temu idzie swoją drogą, żyje swoim życiem po swojemu i z reguły jest szczęśliwym człowiekiem. Jeśli pozwala innym decydować za siebie, to widocznie są to sprawy, których nie ocenia jako wymagających jego zaangażowania.

A Ty?

Czytaj dalej „Decyduj o swoich ideałach”