Co ludzie powiedzą???

Czego nie wypada kobiecie po 40tce.

Ostatnio znajoma wrzuciła na fejsie link do powyższego materiału. Dobrze, że autorka sama podeszła do tego zdrowo, reagując na opinie tak a nie inaczej.

Jedyne, czego nie wypada kobiecie 40letniej, to pytać się innych, czego jej nie wypada ze względu na wiek.

 

Kiedy kobiety przestaną w końcu zastanawiać się „Co inni powiedzą”, z pełną obawą? Pozwalając wpływać na siebie oddają własną wolność. Dobrowolnie. Tymi pytaniami „jak wyglądam?”, „czy mogę robić to czy tamto?”, „co sobie inni pomyślą?”.

Oddają swoją wolność.

Kiedyś się dziwiłam, dziś po prostu widzę, że robią to, bo nie widzą, że można tego nie robić i robić to, co się uważa za słuszne. Samej. Osobiście. Można się pobawić w grzeczności, uprzejmości i kulturalne zapytanie o zdanie, ale pobawić, to co innego niż oddać innym prawo decydowania o sobie. Albo ktoś idzie z nami, albo niech nie przeszkadza. [nie chodzi o sytuacje, gdzie po prostu szukamy porady i opinii, bo mamy wątpliwości – one sa przecież normalne*]

To naprawdę możliwe, bo takich, którzy będą nam sprzyjać i wspierać nie brakuje. Takich, którzy nas kochają, akceptują takimi, jakimi jesteśmy także. Jest ich przecież niemało. To jest ważniejsze, niż staranie o akceptację tych, którzy nas nawet nie znają i poznać nie chcą.

Ale to trzeba po prostu zrozumieć.

I robić to, co się samej uważa za słuszne, licząc się ze zdaniem tych, którzy są dla nas ważni.

Inaczej będzie tak, jak w czasami widać w mediach: obcy faceci, obcy ludzie, obce kobiety, będą debatować o naszym życiu i wyborach, a my będziemy się nimi przejmować. Oni mają prawo sobie gadać co chcą.

We będziecie się nimi przejmować, albo po prostu żyć swoim życiem i nie tracić czasu na opinię obojętnych wam ludzi.

Następnym razem zastanów się, zanim zapytasz, czy Ci wypada to zrobić. Jedno co jest pewne: życie mamy jedno i nie wiemy na ile dane. To pytanie o to, czy wypada jest totalną pomyłką.

Stracić życie na spełnianie cudzych wyobrażeń o nim, to zbrodnia na sobie samym.

Kwestia wyboru.

Żeby żyć.

Co ludzie powiedzą???

Hm. A co ty powiesz?? Ja mówię, że dla mnie samej to jest najważniejsze. Jak ja się czuję ze swoimi wyborami, relacjami, wyglądem i wszystkim, co związane z moim życiem.

To moja wolność i siła. Mam ją po mamie.

I zdecydowanie wybieram otaczanie się ludźmi, którzy akceptują mnie totalnie. Inni mają prawo mieć swoje zdanie. Ja o nie z reguły po prostu nie pytam. Robię swoje.

40latka nie zadaje niektórych pytań.

Bo nie wypada.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s