Wiosenne tajemnice

Kiedy wiemy, że marzenie jest jednak fantazją, której spełnienia wcale nie chcemy?

Czasami od zawsze, czasami w momencie, gdy stajemy przed możliwością jego spełnienia. Są fantazje, które z założenia nie mają się spełnić, ale czasami okazuje się tak dopiero, gdy dokładnie w tym momencie może się spełnić. I czas staje, a Ty i tak w ułamkach sekund wiesz.

Lubię być zakochana. Lubię czuć się zakochana. Lubię, jak to się zmienia w ciągu roku. Wiosna. Znowu inaczej patrzę na swojego mężczyznę. Zatapiam się potajemnie w błękicie jego oczu, w jego uśmiechu. Wsłuchuję się w jego głos, gdy rozmawiamy przez telefon. Na nowo. Zanurzam się w tym, dotykam tego na nowo. Bez mówienia o tym. Jak kiedyś. Gdy nie wiedział, jak za nim szaleję.

Realizowanie marzeń, dotykanie fantazji. Wiosna. Znowu robi się ciepło, znowu wystawiam twarz do Słońca i zastanawiam się, jak dziwne to czasami bywa. Gdy czas zatrzymuje się w jednym momencie, w którym możemy spokojnie zrealizować jakaś fantazję.

Ale nie robimy tego. Mimo, że „tu i teraz” jest najlepszym czasem, mimo że nic się nie powtarza, mimo, że w niektórych momentach, gdy jest tylko „tu  i teraz” i możemy wszystko, to zawsze jest „obok”. I często to „obok”, „gdzieś tam” jest tym, co jest najważniejsze. To tu i teraz nie jest jednak w dobrym momencie. I wrzucasz je z powrotem do szuflady „fantazje” i wiesz, że tam jest jego miejsce. 

Bywa. I tak ma być. Ciągle dokonujemy wyborów.

Czy w związku powinny być tajemnice? Czy jednak ludzie powinni sobie mówić wszystko?

Ja jestem zwolenniczką teorii, że związek nie jest więzieniem. Każdy ma swoją przestrzeń, która jest poza zasięgiem partnera. Żeby było zaufanie, to trzeba dać mu się budować.

Jest wielka, wielka przestrzeń, między zaufaniem, a poczuciem własności i kontrolą.Ta przestrzeń daje nam też miejsce na ciągłe zakochiwanie się od nowa. Na zmienianie się i na poznawanie się w tym zmienianiu.

Tajemnica wolności w związku. Wolność wyborów. Wolność myśli „Wybieram Ciebie”. Nie kogoś innego, nie bycie w pojedynkę. Ciebie.

 

Zakochanie, najbardziej odrywający od rzeczywistości stan świadomości. Uwielbiam.

 

 

 

Zdjęcie: Widok na ocean. Hong Kong 11.2015. 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s