Wyjdź z szuflady

Ludzie lubią narzekać na stereotypy.

Nie ma lekko. Ty musisz udowodnić, że jesteś poza stereotypem. W czymkolwiek. W wielu kwestiach i tak jesteś w ramach. Pora pogodzić się z tym, że jesteśmy szufladkowani i przekuć to na mocną stronę.

Stereotypy są naszym sprzymierzeńcem, jeśli tak na nie spojrzymy. Ba, mogą być doskonałym ułatwieniem na wszelkich życiowych drogach. Wystarczy popatrzeć inaczej.

Dygresja. Jestem kobieta pracującą w męskim świecie. Przewaga inżynierów i projektantów elektroniki daje mi nieskończone poczucie „dotykania jutra”. Jestem również blondynką. Kobietą z lekkim hoplem na punkcie profesjonalizmu i dopieszczenia formy, czym czasami zamęczam otoczenie. Po co o tym piszę? Bo wiem, jak dalece oceniana bywam po pozorach. Lubię milczeć po to, żeby wyjść z szuflady, ale w odpowiednim momencie. Do tego czasu pozwalam myśleć danej osobie, co tylko chce. Ryzykowne? Nie. To zawsze jest kwestia czasu, a szacunek zbudowany dzięki takiemu podejściu jest ponadczasowy.

Wiem, jak ważne jest pierwsze wrażenie, jak łatwo je zbudować i jak niewiele o nas mówi.

Nie, ono nie kłamie. Ono po prostu niewiele o nas mówi. Ważne, że od nas zależy, czy chcemy odbiorcę z tym pierwszym wrażeniem pozostawić, czy nie. Najważniejsze jest jednak nigdy nie zapomnieć, że pierwsze wrażenie, to TYLKO pierwsze wrażenie.

Dobrym przykładem będzie tu niedawna kandydatka na prezydenta – p. Magdalena Ogórek. Pamiętam te dyskusje o tym, czy kobieta, ładna, blondynka, atrakcyjna, młoda, nadaje się na ten urząd. Czekałam. Nie, nie na działania ludzi, ale samej pani Ogórek. Oczywiście, że kobieco solidarnie trzymałam za nią kciuki, zapoznałam się  z jej programem, który mnie uwiódł i czekałam. Czekałam, czy wyjdzie z szuflady czy nie. Jak Kukiz, który zaczarował mnie swoim wystąpieniem u Wojewódzkiego. Wiedziałam, że to na raz, ale ja uwielbiam poddawać się czasami niegroźnemu romantyzmowi.

Pani Ogórek popełniła jeden błąd – milczała, zakładając może, że racja się wybroni sama. To znaczy owszem, wypowiadała się tu i ówdzie, ale była zbyt cicha, zbyt rzeczowa i zbyt mało wyrazista. Wybory to nie pora na to. Ja sama jestem za milczeniem i słuchaniem, ba, doskonale tym operuję w życiu, ale żeby sobie na to pozwolić, jeśli na czymś nam zależy, to jednak trzeba sobie zbudować jakiś wizerunek. Milcząc, mówiąc tak delikatnie,  po prostu została odebrana jako słaba. Jeśli coś jest ważne, to zbyt długie milczenie wcale nie będzie złotem. Trzeba umieć milczeć. Z żalem obserwowałam, jak p. Ogórek nie wychodzi z szufladki.

A właśnie ona miała (może będzie mieć przy innych wyborach) doskonałą okazję do wyjścia ze stereotypu. Ba, wyjścia niewielkim wkładem. Dlaczego? Dlatego, że była na wstępie natychmiast zaszufladkowana i oceniona, a  wychodząc poza stereotyp zawsze mamy przewagę w elemencie zaskoczenia.

Ważne, żeby znać stereotypy, w jakich nas widzą określeni ludzi. Pozwólmy im w nich tkwić tak długo, jak jest nam to na rękę.

Oby świadomie. Pozostawianie ludzi w domysłach, w wierze w pozór pierwszego wrażenia, jest doskonałą metodą do budowania wizerunku. Warto o tym w porę sobie przypominać i gdy trzeba, wychodzić ze swojej szuflady. W odpowiednim momencie. W swoim własnym tempie 😉

Czego nam tylko zawsze mogę życzyć 😉

Advertisements
Informacje

emancypantka | kocham wolność i szukam równowagi między skrajnościami (smart&slow).

Tagged with: , ,
Napisane w emocje prozą
3 comments on “Wyjdź z szuflady
  1. Jarek Qwerty pisze:

    Wyśmienicie, super, ładnie, pięknie. Oczywiście do tego wszystkiego tutaj (zgadzam się z tym w stu procentach) potrzebna jest publiczność. Publiczności na poziomie życzę i pozdrawiam.
    Jarek

    • Sarah Grace pisze:

      Jarku, chciałabym spotykać tu ludzi, którzy chcą się zatrzymać i pomyśleć ze mną. Myślisz, że się da? 😉

      • Jarek Qwerty pisze:

        Da się, da. To najodpowiedniejsze miejsce. 🙂
        Ale w regulaminie musi być, że tutaj wchodzimy w strojach wieczorowych i trunki tylko najzacniejszego gatunku.
        Przepraszam, że wcześniej nie komentowałem, ale przeczytane wszystko od pierwszego wpisu. O dotyku – bardzo fajne. Mam całe mnóstwo przemyśleń.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow LASARA on WordPress.com

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 216 obserwujących.

Instagram
Jakby ktoś chciał zacząć od początku, to tu. #begging #hel #poland #ilovepl #travelphotography Niezmiennie : równowaga między skrajnościami #madebyml #balans #stemple Nic nie musisz. Fajnie... Bo możesz. <wolność> #madebyml #stemple #wolność Dziękuję za miniony dzień #madebyml #stemple #thanks #likeapray #mantra #sea🌊 #sky #clouds #ship #sunyday #ilovepl #chillout #hel #nafalochronie #ontheway #piękna #foka #ilovepl #nature #animals #chillout
Licznik:
  • 35,016 hits
%d blogerów lubi to: